Urodzony 26 lutego 1950 roku w Warszawie w rodzinie, w której walka o niepodległość i o wolność była doświadczeniem każdego pokolenia. Matka, Zofia z Lipskich Celińska, ekonomistka, Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata, odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Ojciec, Józef Celiński, zmarły w 1969 roku, dr inżynier, w czasie II wojny światowej oficer oddziału specjalnego Kedywu KG AK „Osa-Kosa”, wieloletni wykładowca Politechniki Warszawskiej, generalny projektant kilku wielkich zakładów przemysłowych.
Absolwent VI L.O. im. Tadeusza Reytana w Warszawie (1967), harcerz 1 WDH im. Romualda Traugutta „Czarna Jedynka” (współorganizator manifestacji patriotycznej w Millenium Chrztu Polski 24 czerwca 1966 roku), student UW (relegowany za udział w wydarzeniach marca 1968), Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (socjologia 1973, magisterium u profesora Stefana Nowaka).
Wykładał w Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW (w zakładzie profesora Adama Podgóreckiego, wyrzucony z przyczyn politycznych w 1977 roku), ponownie w Instytucie Socjologii UW (w zakładzie profesora Jana Malanowskiego, 1980-1989).
Działalność opozycyjna przed 1989 rokiem
Jako szesnastolatek organizował (wraz z kilkoma harcerzami „Czarnej Jedynki”) manifestację patriotyczną po Mszy Świętej z kazaniem księdza Stefana Kardynała Wyszyńskiego 24 czerwca 1966 roku. Uczestnik wydarzeń marcowych 1968 roku (najmłodszy relegowany wówczas z uczelni student), organizator zbiórki krwi w grudniu 1970 roku, uczestniczył w protestach przeciwko zmianom w Konstytucji PRL zmierzającym do wpisania doń wiernopoddańczych fraz o miłości do Związku Sowieckiego, a także w pomocy dla poszkodowanych robotników Ursusa i Radomia. Animator „Uniwersytetu Latającego” i członek Komisji Programowej Towarzystwa Kursów Naukowych organizującego wykłady, m.in. z najnowszej historii Polski dla studentów kilku miast akademickich w Polsce. Członek Komitetu Samoobrony Społecznej KOR. W czasie legalnej działalności NSZZ „Solidarność” w latach 1980/1981 kolejno: sekretarz Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” w Gdańsku, sekretarz Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ „Solidarność”, szef gabinetu Przewodniczącego Lecha Wałęsy, sekretarz Krajowej Komisji Wyborczej NSZZ „Solidarność”, organizator I Zjazdu NSZZ „Solidarność” w hali oliwskiej w Gdańsku.
Internowany (grudzień 1981- grudzień 1982). Współpracownik Lecha Wałęsy, wydawca podziemnego pisma ‘21”, wydawca raportu „ Polska 5 lat po Sierpniu”, sekretarz Tymczasowej Rady „Solidarności” (1987-1989), uczestnik strajku majowego w Stoczni Gdańskiej (1988).
Za działalność opozycyjną odznaczony Krzyżem Komandorskim OOP (w proteście przeciw działaniom IPN zwrócił go prezydentowi Kaczyńskiemu w 2007 roku).
Uczestnik obrad „Okrągłego Stołu” (członek zespołu politycznego, współprzewodniczący, wraz z Leszkiem Millerem, stolika młodzieżowego, jedynego, w którym nie podpisano porozumienia!).
Parlament
Senator I i II kadencji (1989-1993), poseł II (1993-1997), IV (2001-2005), VI (2007-2011) kadencji Sejmu. W Senacie członek prezydium Senatu, członek komisji spraw zagranicznych. W Sejmie członek komisji spraw zagranicznych, finansów publicznych, kultury i środków przekazu, edukacji narodowej i szkolnictwa wyższego. Sekretarz Klubu Obywatelskiego (1989-1991). W 1989 roku organizował i negocjował wizytę Lecha Wałęsy w Stanach Zjednoczonych (słynna mowa Wałęsy przed połączonymi Izbami). Był animatorem pierwszej po 1989 roku wielkiej inwestycji typu green-field finansowanej kapitałem zewnętrznym (Levi-Strauss Poland, Płock, prawie 1000 miejsc pracy). Autor koncepcji dodatkowego finansowania kultury spoza środków budżetowych (2002) oraz nowatorskiej koncepcji finansowania szkolnictwa wyższego (2008).
Rząd
W latach 2001/2002 minister kultury; odszedł na własna prośbę w lipcu 2002. Nie wyraził zgody na te zapisy ustawy medialnej, które stały się później przedmiotem pracy komisji śledczej.
Partie
Nie należał do partii politycznych ani związków młodzieżowych (poza „Czarną Jedynką”) przed 1989 rokiem. Także do ZSP i SZSP uznając je za poddane komunistycznej kurateli. W wolnej Polsce członek Unii Demokratycznej i jej wiceprzewodniczący w latach 1993/1994 oraz Unii Wolności. W 1996 roku odszedł z Unii Wolności ujawniając publicznie przyczyny swej decyzji. W 1999 roku wstąpił do SLD, współautor projektu programu, wiceprzewodniczący (dwukrotnie: 1999-2003 i 2003- 2004). W 2004 roku odszedł z SLD współtworząc, razem z 34 innymi posłankami i posłami, SDPL. Przewodniczący Rady Politycznej SDPL. W 2008 roku rezygnuje z wszystkich funkcji w SDPL i występuje z tej partii. Na jesieni podejmuje próbę utworzenia nowej formacji lewicowej -”Otwarta Polska”, doznaje porażki, rezygnuje. Jest dzisiaj posłem niezależnym.
Publikacje
Jest ich około pół tysiąca, niektóre tłumaczone na kilkadziesiąt języków (włączając języki egzotyczne, supełkowe, jak język urdu). Publikacje, poza naukowymi, głównie w Nowym Życiu Gospodarczym (cykl kilkudziesięciu felietonów w latach 1997-1999), Przeglądzie (stały felieton w latach 1999-2001), Rzeczpospolitej (stały felieton w końcówce lat 90.), Gazecie Wyborczej. W przygotowaniu książka, częściowo autobiograficzna, którą wyda zaraz po wyborach.
Idee
Jest za możliwie szerokim porozumieniem, w każdym przypadku niewykluczającym z góry nikogo, kto chce służyć Polsce i kto akceptuje demokrację i państwo prawa. Kulturowo liberalny, społecznie raczej socjaldemokratyczny. Uznający solidarność, dzisiaj wartość wdeptaną w ziemię, za podstawę ładu społecznego. Przeciwnik korporacjonizmu, który dzisiaj zdominował myślenie głównych partii politycznych. W gospodarce zwolennik ściśle rynkowej gospodarki (poza naturalnymi monopolami, jak: ogrzewanie miast, elektrownie, sieci przesyłowe, koleje). Wolność i solidarność uznający za wartości naczelne.
Widzący w partiach konieczny instrument demokracji parlamentarnej, ale niegodzący się na taką formę partyjności, która dzisiaj dominuje polską politykę. Uznający za sprawę zasadniczą odpartyjnienie państwa poprzez utworzenie Służby Cywilnej i żelazne przestrzeganie zasady rozdziału polityki od administracji. Republikanin, czyli, między innymi, zwolennik ścisłego (i przyjaznego, ale w wypadku konfliktu decydują wyborcy) rozgraniczenia domeny Państwa i Kościołów. Zwolennik mieszanej ordynacji wyborczej do Sejmu (połowa mandatów z okręgów jednomandatowych, połowa rozdzielana ściśle wedle wyników partii politycznych w wyborach krajowych). Racjonalista. Raczej inżynier niż dogmatyk lub ideolog. Gdyby miał określić się poprzez to, co wyborcom mówią nazwiska ludzi już nieżyjących, odwołałby się do: Marii Skłodowskiej-Curie, Bolesława Prusa (Aleksandra Głowackiego), Stefana Żeromskiego, generała Fieldorfa – „Nila”, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Jana Karskiego, Jacka Kuronia. Pamiętałby Juliana Tuwima, Jerzego Grotowskiego, Janka Strzeleckiego, Jana Józefa Lipskiego, Czesława Miłosza, Lechosława Goździka.
O Lechu Wałęsie myśli, że jak ktoś nie umie oglądać wielkości z bliska, niechaj nie ogląda. Jemu - to jedyny żyjący, którego wspominam w dziale "Idee", zawdzięczamy naprawdę wiele. Kto nie rozumie tego, temu współczuję, ale i modlę się za takiego, ja, agnostyk, żeby pojął, co dla niego niepojęte. Polska ma wielką szansę przed sobą. Ale wymaga przywództwa twardego, uczciwego, mądrego. Kaczyński oferuje twardość. To trochę za mało - mówi Andrzej Celiński.
Widzący w partiach konieczny instrument demokracji parlamentarnej, ale niegodzący się na taką formę partyjności, która dzisiaj dominuje polską politykę. Uznający za sprawę zasadniczą odpartyjnienie państwa poprzez utworzenie Służby Cywilnej i żelazne przestrzeganie zasady rozdziału polityki od administracji. Republikanin, czyli, między innymi, zwolennik ścisłego (i przyjaznego, ale w wypadku konfliktu decydują wyborcy) rozgraniczenia domeny Państwa i Kościołów. Zwolennik mieszanej ordynacji wyborczej do Sejmu (połowa mandatów z okręgów jednomandatowych, połowa rozdzielana ściśle wedle wyników partii politycznych w wyborach krajowych). Racjonalista. Raczej inżynier niż dogmatyk lub ideolog. Gdyby miał określić się poprzez to, co wyborcom mówią nazwiska ludzi już nieżyjących, odwołałby się do: Marii Skłodowskiej-Curie, Bolesława Prusa (Aleksandra Głowackiego), Stefana Żeromskiego, generała Fieldorfa – „Nila”, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Jana Karskiego, Jacka Kuronia. Pamiętałby Juliana Tuwima, Jerzego Grotowskiego, Janka Strzeleckiego, Jana Józefa Lipskiego, Czesława Miłosza, Lechosława Goździka.
O Lechu Wałęsie myśli, że jak ktoś nie umie oglądać wielkości z bliska, niechaj nie ogląda. Jemu - to jedyny żyjący, którego wspominam w dziale "Idee", zawdzięczamy naprawdę wiele. Kto nie rozumie tego, temu współczuję, ale i modlę się za takiego, ja, agnostyk, żeby pojął, co dla niego niepojęte. Polska ma wielką szansę przed sobą. Ale wymaga przywództwa twardego, uczciwego, mądrego. Kaczyński oferuje twardość. To trochę za mało - mówi Andrzej Celiński.
Taki jest oto mój życiorys, i takie, pośrednio przesłanie. Polityka musi być celowa. Ma mieć wielką ideę przed sobą, ale najzupełniej praktyczne projekty na codzień. Wierzę, że kiedyś taką będziemy mieć politykę. Może nie za mojego już życia. Ale chciałbym budować drogę wiodącą wprost do takiej polityki.
Andrzej Celiński
