MENU
KONTAKT Z BIUREM


Biuro Poselskie
Andrzeja Celińskiego

ul. Wojewódzka 23
40-026 Katowice

tel.: 0-32 209 0819

email: biuro_celinski@wp.pl

Porady Obywatelskie :
Piątek 16.00 -18.00


Dzień Dobry !


Witam na mojej stronie internetowej.

Mam nadzieję, że znajdziecie państwo na niej
wszystkie niezbędne informacje na mój temat.


Pozdrawiam Serdecznie


Andrzej CELIŃSKI



AKTUALNOŚCI :

63 posiedzenie Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 19 marca 2010 r.

(Poseł Marzena Machałek: Niech pan nie krzyczy.)
Sumienie mam czyste. Może nie czuję się tak bardzo
źle, ale kiedy oglądam pozycję rządu w tej debacie,
odczuwam taką bezsilność, jakbym miał do czynienia
z Zenonem Kliszką. On naprawdę poucza, on
naprawdę wie, on naprawdę jest przeświadczony o
tym, że alternatywy w takim lub w innym projekcie
nie ma.
(Poseł Tadeusz Iwiński: Tylko Kliszko cytował
zawsze Norwida.)
Zdaje się, że Polakom zagraża pięć deficytów.
Przede wszystkim wciąż deficyt koncepcji dotyczących
Polski. Doceniam pracę zespołu ekspertów Michała
Boniego, to jest pierwsza tego rodzaju próba od
kilkunastu lat, i bardzo dobrze. Ale ciągle jest tak,
że Polakom zagraża przede wszystkim brak pomysłu
na samych siebie. (Dzwonek) To nie jest kwestia wyłącznie
pracy rządu, ale przede wszystkim wielkiej
debaty publicznej. To Polacy muszą mieć pomysł na
siebie, a nie ten lub inny polityk, a nawet nie ten lub
inny rząd. To musi być ich perspektywa.
Drugi deficyt to deficyt demokracji. Mamy coraz
częściej atrapy demokracji aniżeli demokrację. W tej
demokracji znakomita większość Polaków nie uczestniczy.
Można powiedzieć, że to ich sprawa, jeżeli nie
chcą uczestniczyć, ale w tych formach demokracji
większość Polaków uczestniczyć już nie może. Demokracja
się zamknęła, zamknął się system artykulacji
interesów i wypracowania alternatywnych programów.
Mieliśmy z tym do czynienia przez pierwsze
trzy godziny trwania tego punktu porządku dziennego:
premier Tusk, pani Natalli-Świat, sprostowania
do sprostowań. Wy jesteście już właściwie samowystarczalni,
tylko że dalej jest pustynia. W najlepszym
wypadku zagospodarujecie 45% tego społeczeństwa.
Więcej niż połowa zostanie poza systemem
politycznym.
(Poseł Tadeusz Iwiński: Masturbacja intelektualna.)
Po trzecie, deficyt solidarności i trochę mniej deficyt
równości. Najbardziej widać to tak naprawdę
wtedy, kiedy się patrzy na to, kto w jakich uczelniach
studiuje, kto do jakich przedszkoli i czy w ogóle chodzi.
Polska coraz bardziej się rozwarstwia, Polska
jest coraz bardziej niesprawiedliwa. Polska ma bardzo
wielu beneficjentów tych 20 lat, ale też coraz
bardziej widoczną grupę ludzi, którzy są po prostu
wykluczeni. Ich dzieci będą wykluczone, ich wnuki
będą wykluczone, bo wiedza, bo książki w domu, bo
umiejętność dokonywania wyborów. Nawiasem mówiąc,
system edukacyjny w Polsce czeka największa
reforma, reforma programowa, żeby nie tyle uczyć
tego czy tamtego, ile uczyć zachowania się w sytuacjach
wątpliwych, uczyć dokonywania wyboru, bo
życie jest ciągłym wyborem.
W końcu deficyt kapitału ludzkiego i deficyt zaufania.
Budujemy – i tu oczywiście moja polityczna,
ideologiczna pretensja do was, ja nie jestem liberałem
– społeczeństwo korporacyjne, najzupełniej przeciwne
społeczeństwu, w którym negocjuje się interesy
grupowe nie wyłącznie ze względu na polityczną siłę,
lecz dla osiągnięcia jakiegoś opisanego tam dobrostanu.
Dzisiaj i związki zawodowe, i partie polityczne,
i wielkie korporacje, w zależności od tego, które są
lepiej umięśnione, wyrywają sobie kawałki Polski.
Polska jako całość przestaje funkcjonować. Liczą się
silni. To jest, nawiasem mówiąc, bardzo bliskie kwestionowaniu
demokracji. Jeżeli jest tak...
(Głos z sali: Kończ już.)
...że wygrywa wyłącznie silny, to jest tak, że słabi,
a słabych jest czasem więcej niż silnych, tylko że są
rozproszeni w swojej słabości, tę demokrację są skłonni
zakwestionować. Mieliśmy z tym do czynienia kilka
lat temu. Ciągle te groźby wiszą nad Polską. Powinniśmy
wiedzieć o tym, że wciąż mamy bardzo
dobry czas. Prawdę mówił pan Dorn: bardzo dobry i
bardzo trudny czas, bardzo wymagający czas. Największym
jednak problemem
dla nas i przed nami jest problem demokracji
i problem współuczestniczenia w tych wyborach, których
Polska dokonuje.
Otóż moim zdaniem, niezależnie już od wielkich
analiz tego, co się dzieje z systemem partyjnym, z
rządem, jego projektami, z państwem, ta mała debata,
ten dzisiejszy dzień znakomicie oddaje to, co mam
na myśli, że właściwie Sejm za bardzo nie jest wam
potrzebny. Jestem w stanie to zrozumieć, gdyż człowiek,
który jest przeświadczony o tym, że jego projekty,
jego pomysły na Polskę są lepsze niż pomysły
innych, po pewnym czasie rządzenia, z ewidentnymi
sukcesami rządzenia, zamyka się.
Ostatnie zdanie muszę powiedzieć. Panie ministrze...
do pana Rostowskiego mówię.
(Głos z sali: Przecież są jeszcze pytania.)
To, co zrobiliście w sytuacji kryzysowej, a także
pewien ułamek tego, co zrobiła pani minister Kopacz,
że nie uległa szantażowi, naprawdę jest godne najwyższego
szacunku. Odnosi się to bowiem do przyszłości.
Proszę jednak nie mówić posłowi wiejskiemu,
że jego rodowód nie pozwala mu na to, by uczestniczyć
w debacie, skoro chce uczestniczyć. Nie wolno
tego robić.

W ten sposób zaatakował mnie pan kiedyś, kiedy
nie wiedział pan jeszcze, kto jest kim w Polsce, w
pierwszym swoim wystąpieniu sejmowym. Potem
pan znalazł formułę pewnego załagodzenia, aczkolwiek
nie wprost. Nie o to chodzi.
Chodzi o to, że naprawdę jesteśmy wolnymi ludźmi,
a zwłaszcza w Sejmie nie wolno używać argumentów
ad personam, zwłaszcza biograficznych. Dziękuję
bardzo.
4 Komentarzy
Wysłano 20 Mar 2010 by admin
by jw @ 19 Apr 2010 03:19 pm
przy wydruku czarne tło, tekst na mniej niż połowie strony - absurdalnie duże zużycie tonera. Tak nie powinno być. Polska nie produkuje cartridży, są drogie
by maik @ 22 Apr 2010 02:01 pm
jezeli ma sie cos do ukrycia to można to należy widzieć tylko PO jak jedyną alternatywę . Niestety polacy to nie idioci jeżeli ktoś udaje patryjotę , opzycjonistę a należy do Socjaldemokracji,boi się składać wyjasnien w IPN , to jedynaą alternatywą jest wybór Komorowskiego na prezydenta aby 100% władzy wpadlo w łapy PO , które zlikwiduje IPN i po kłopocie znowu bedą autorytety z PRLu
blyszczały przed kamerami TV .
by Kaśka @ 23 May 2010 02:08 am
Szanowny Panie Pośle!
Bardzo szkoda, że w naszej polityce jest niewiele osób takich jak Pan. Mam nadzieję, że przed następnymi wyborami (przecież to nie jest połowa kadencji, bo powoli zbliża się jej koniec) znajdzie Pan dla siebie miejsce w jakiejś partii (lub na jakiejś liście) i nie zniknie z życia politycznego. Trzymam kciuki.
by kris @ 02 Jun 2010 05:04 pm
Einstein mawiał "wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy". Takiej wyobraźni, wizji brakuje naszym politykom, wojskowym. Przestają mnie już dziwić wypadki lotnicze oraz powodzie. Wszystko to pokazuje jak wielce mamy nieudane rządy. Politycy już dawno zatracili znaczenie słów. Drukowanie pustego pieniądza nazywają stymulacją gospodarki zamiast okradaniem następnych pokoleń i czynienia z nich niewolników. A najgorszy jest chyba system podatkowy i emerytalny, który kompletnie czyni człowieka niewolnikiem. Państwo powinno tworzyć prawo nie naruszając praw naturalnych człowieka. Człowiek powiniem mieć zagwarantowany za darmo kawałek ziemi, by mógł postawić sobie mały domek i nie powinien płacić podatku od nieruchomości. Powinien zaś płacić, za opiekę zdrowotną, szkołę tak samo jak za każdą inną usługę. Systemy ekonomiczne są tak pokręcone, że tylko mogą już wegetować, ale socjalizm się skończy. Pytanie tylko jaki ustrój go zastąpi i czy odbędzie się to pokojowo.
Życzę Panu wytrwałości w przekonywaniu polityków, iż powinni być zgodni w ustanawianiu praw naturalnych. Politycy powinni się spierać głównie w sprawach typu: jaki podatek uchwalić i w jakich proporcjach go wydać ( policja - wojsko - sądy - administracja).
Komentuj :

Nick:
E-mail: (opcjonalnie)

Komentarz :



Przepisz słowa kontrolne :



Content Management Powered by CuteNews
 


POLECANE STRONY

Sejm
KONTAKT SKYPE


Porozmawiaj z
Andrzejem CELIŃSKIM przez SKYPE :


Skype Me™!

STATYSTYKI

web stats stat24

Biuro Poselskie Andrzeja Celińskiego Copyright © 2008 Wszelkie Prawa Zastrzeżone